CV pod konkretne ogłoszenie z pomocą AI – i jak sprawdzić, czy AI niczego nie dopisało
Wysyłasz to samo CV na dwadzieścia ogłoszeń i nikt nie oddzwania? Często nie chodzi o brak doświadczenia, tylko o to, że rekruter nie widzi go od razu. Dopasowanie CV do ogłoszenia to nie zmyślanie – to pokazanie na początku tego, czego szuka pracodawca.
Co znaczy „dopasować CV”
Dopasowanie nie polega na dopisywaniu umiejętności, których nie masz. Polega na trzech rzeczach:
- kolejności – to, co najważniejsze dla tego ogłoszenia, idzie wyżej,
- słowach – jeśli ogłoszenie mówi „obsługa klienta B2B”, a Ty napisałeś „kontakt z hurtowniami”, warto użyć języka ogłoszenia (o ile to prawda),
- wyborze – z dwudziestu lat pracy pokazujesz to, co pasuje do tej roli, a resztę skracasz.
Wiele firm korzysta z systemów rekrutacyjnych, w których rekruter przegląda i filtruje zgłoszenia. CV, które używa tych samych pojęć co ogłoszenie, łatwiej znaleźć i szybciej zrozumieć.
Gotowe polecenie
Do polecenia potrzebujesz dwóch rzeczy: treści ogłoszenia i swojego obecnego CV – bez danych osobowych.
Oto ogłoszenie o pracę: [WKLEJ TREŚĆ OGŁOSZENIA] Oto moje CV (bez danych osobowych): [WKLEJ CV] 1. Wypisz 5 najważniejszych wymagań z ogłoszenia. 2. Dla każdego wymagania wskaż, które fragmenty mojego CV je potwierdzają, albo napisz „brak w CV”. 3. Zaproponuj nową kolejność sekcji i punktów oraz przeredagowane zdania, używając słów z ogłoszenia tam, gdzie opisują to samo. Nie dodawaj żadnych umiejętności, stanowisk, liczb ani certyfikatów, których nie ma w moim CV. Wszystkie zmiany oznacz, żebym mógł je sprawdzić.
Punkt 2 jest bardzo cenny sam w sobie: od razu widzisz, które wymagania spełniasz, a gdzie masz lukę. Jeśli „brak w CV” pojawia się przy rzeczy, którą robiłeś – dopisz ją sam. Jeśli przy rzeczy, której nie umiesz – nie dopisuj.
Test: czy AI niczego nie dopisało
To najważniejszy krok i nie wolno go pomijać. AI potrafi „wygładzić” CV tak, że pojawia się w nim znajomość programu, której nie masz, albo zespół, którym nigdy nie kierowałeś. Na rozmowie wyjdzie to w pierwszym pytaniu.
Zrób prosty test – zadaj w tym samym czacie polecenie:
Porównaj nową wersję CV z moim pierwotnym CV. Wypisz każde zdanie, umiejętność, liczbę lub nazwę narzędzia, które pojawiły się w nowej wersji, a nie było ich w pierwotnej.
Potem przejdź przez listę i przy każdej pozycji zadaj sobie pytanie: czy umiem o tym opowiedzieć przez dwie minuty na rozmowie? Jeśli nie – usuń.
Drugi test: czy to brzmi jak Ty
Przeczytaj CV na głos. Słowa w rodzaju „synergia”, „proaktywnie”, „pasjonat innowacji” rzadko pasują do kogoś, kto przez dwadzieścia lat prowadził magazyn albo księgowość. Poproś AI: „przepisz prościej, rzeczowo, bez modnych słów”. Rekruter woli konkret niż przymiotniki.
Czego nie wklejać do czatu
- adresu, numeru telefonu, e-maila, daty urodzenia, numeru PESEL,
- nazwisk byłych przełożonych i współpracowników,
- poufnych danych byłego pracodawcy: wyników finansowych, nazw klientów, wewnętrznych dokumentów.
Dane kontaktowe dopiszesz sam na końcu, w swoim edytorze. Więcej o prywatności w artykule o tym, co dzieje się z rozmowami z AI.
Najczęstsze pytania
Czy muszę przerabiać CV pod każde ogłoszenie?
Pod ogłoszenia, na których naprawdę Ci zależy – tak. Z gotowym CV i tym poleceniem zajmuje to kilkanaście minut. Przy podobnych ofertach wystarczy jedna wersja na grupę stanowisk.
Czy mogę dopisać umiejętność, której właśnie się uczę?
Tak, ale uczciwie: „w trakcie kursu…” albo „podstawowa znajomość”. Rekruter doceni szczerość bardziej niż przesadę, którą łatwo sprawdzić.
Czy wystarczy darmowa wersja ChatGPT?
Tak. Do dopasowania CV wystarczy darmowe konto w ChatGPT, Gemini lub Copilocie. Jeśli tekst jest długi, wklej CV i ogłoszenie w dwóch osobnych wiadomościach.